środa, 18 Wrzesień 2019
Home / POWIAT / „Walczyli dla Nas. Zawalczmy dla Nich”. Wesprzyj zbiórkę na wyjazd dla 70 bohaterów z całej Polski!

„Walczyli dla Nas. Zawalczmy dla Nich”. Wesprzyj zbiórkę na wyjazd dla 70 bohaterów z całej Polski!

Czy chcesz wesprzeć wraz ze mną szlachetny cel? Zbieram pieniądze na rzecz organizacji Paczka dla Bohatera, a każdy Twój datek — zarówno mały, jak i duży — będzie się liczył. Dzięki Tobie Stowarzyszenie Paczka dla Bohatera zorganizuje wyjazd dla 70 Bohaterów z całej Polski. – Jestem koordynatorem w Paczce dla Bohatera. Co roku na święta organizujemy paczki dla naszych kombatantów w całej Polsce (w ubiegłym roku udało się obdarować paczkami 40 bohaterów w naszym rejonie) 15 września Stowarzyszenie Paczka dla Bohatera planuje kolejny, trzeci wyjazd – tym razem do Międzyzdrojów ( III wakacje dla Bohatera) – dla kombatantów walczących za nasz Kraj. Jest to 9-dniowy pobyt nad morzem połączony z zabiegami leczniczymi – mówi Natalia Bajcarz.

Kim jesteśmy? Stowarzyszeniem “non profit” działającym już od 9 lat, w którym wszystko wykonujemy w ramach wolontariatu i 100 % zebranych i uzyskanych środków trafia do weteranów walki o wolną Polskę. Nie jesteśmy finansowani przez żadną instytucję państwową oraz nie otrzymujemy żadnych dotacji. Środku finansowe otrzymujemy ze zbiórek i darowizn od dobrych osób oraz wpłat od firm wspierających nasze projekty, największy procent środków zbieramy dzięki licytacjom charytatywnym na naszym facebookowym Bazarku dla Bohatera. Nie pracujemy w Paczce, nie podlegamy pod żadną instytucję, związek czy firmę i jesteśmy w pełni niezależnym stowarzyszeniem skupiającym osoby z całego kraju ale także osoby mieszkające poza granicami kraju w tym min. Holandii, Niemiec, Wielkiej Brytanii. Pomagamy weteranom i kombatantom, ludziom którzy walczyli o wolną Polskę – żołnierzy Września 39, wszystkich frontów walczących na Zachodzie jak i na Wschodzie, organizacji bojowych min. AK, NSZ, WIN , podziemia niepodległościowego po zakończeniu wojny oraz osób represjonowanych przez ustrój komunistyczny czy także rannych i poszkodowanych weteranów misji po zagranicami kraju.

Od wielu lat organizujemy paczki bożonarodzeniowe i wielkanocne, remontujemy kombatantom mieszkania, którzy żyją w trudnych warunkach. Finansujemy zakup leków i środków higienicznych, pomagamy w zakupie wózków, chodzików i innych materiałów rehabilitacyjnych. Opłacamy dodatkowe zabiegi medyczne i rehabilitacyjne, pokrywamy koszty zakupy opału na zimę czy innych materiałów niezbędnych do godnego życia. Organizujemy wyjazdy wypoczynkowo – rehabilitacyjne dla weteranów na którym Bohaterowie na turnusach oprócz wypoczynku i spędzania czasu z przyjaciółmi, biorą udział w zabiegach medycznych, wycieczkach, koncertach oraz bankiecie na ich cześć. Opiekujemy się grobami i pomnikami w całym kraju, wykupiliśmy także kilka grobów przed likwidacją. Bierzemy udział w uroczystościach patriotycznych i sami też takie organizujemy, spotkania z weteranami, koncerty i wiele innych. Nasze hasło i motto – „Walczyli dla Nas, Zawalczmy dla Nich”.

 W razie pytań służymy pomocą: email: tomek.saw@interia.pl tel. 508 182 185 adres: Tomasz Sawicki AMW ul. Potulicka 2 70-952 Szczecin

Historia jednego z podopiecznych, który również pojedzie na wakacje

Ppor. Jan Kiljański , pseudonim „mały Janek”, urodził się 29 maja 1930 roku w Gałkowicach gmina Wilczyce, powiat Sandomierski. Mama Pana Jana, Pani Apolonia po śmierci męża w 1939 roku sama wychowywała 5 dzieci. Cała rodzina Kiljańskich była w tajnej organizacji ” Związek Walki Zbrojnej” a w 1941 roku związek ten przekształcił się w Armię Krajową. Mały Janek wstąpi do Batalionów Chłopskich. W domu rodzinnym były prowadzone szkolenia podchorążych (partyzantów). Bracia Pana Jana w tajemnicy słuchali radia z Londynu, następnie drukowali tajne gazetki w których znajdowały się bieżące informacje a także instrukcje dotyczące metod walki. Mały Janek potajemnie wieczorami roznosił sekretne gazetki. W 1943 roku zaprzyjaźniony policjant ostrzegł Państwa Kiljańskich o zaplanowanej obławie przez niemiecką żandarmerię. Po pierwszym przeszukaniu nie znaleźli nic, natomiast podczas drugiej rewizji znaleźli dwa pociski do pistoletu, radia, maszynę do pisania, powielacz i dużo prasy. Małemu Jankowi udało się uciec do sąsiada, a mamę, brata i siostrę aresztowali na 3 miesiące. W sierpniu 1943 roku przyszedł front ze wschodu. Niemcy spalili cała posiadłość Kiljańskich. Pan Jan wraz z mamą i rodzeństwem uciekli do wyzwolonego Sandomierza.

Teesa_prezentacje_HTML_TSA3220

 

Gryfickie.info

Link do zbiórki

Sprawdź także

Nabór rozpoczęty – Red Swing Low zaprasza do wzięcia udziału w wielkiej przygodzie

Gryficka Orkiestra Red Swing Low zaprasza do wzięcia udziału w przygodzie, która może okazać się …

Ta strona wykorzystuje cookies, aby zaoferować najlepsze doświadczenia w Internecie. Poprzez kontynuowanie używania naszej strony internetowej, zgadzają się Państwo na korzystanie z plików cookie.