środa, 17 Październik 2018
Home / REGION / Ścieżka rowerowa oficjalnie otwarta

Ścieżka rowerowa oficjalnie otwarta

Kilka lat czekali mieszkańcy gminy na trasę rowerową z prawdziwego zdarzenia. Choć cykliści korzystają z niej od sierpnia, to oficjalne otwarcie odbyło się 10 października. – Warto było czekać. Wspaniała ścieżka we wspaniałej scenerii – komentują.

– Bardzo fajna nawierzchnia. Można śmiało rzec – płyniemy, a nie jedziemy – opisywali swoje doznania cykliści, którzy licznie zgromadzili się na otwarciu ścieżki w Nowielicach. Trzebiatów czekał na tę ścieżkę przez kilka kadencji. Zmieniali się burmistrzowie, a plany budowy ścieżki rowerowej spadały z listy inwestycji. Zbudowany przed laty fragment do Nowielic był tylko namiastką. I wreszcie jest! Gładka jak stół, wyłożona bitumiczną nawierzchnią trasa połączyła Trzebiatów z Mrzeżynem. – Udowodniliśmy, że można wybudować ścieżkę do Mrzeżyna, ale podobnie jak przy innych inwestycjach należy rozmawiać. Co więcej, w ciągu najbliższych dwóch lat, nawierzchnię bitumiczną poprowadzimy do samego Mrzeżyna – podkreślił Józef Domański, burmistrz Trzebiatowa w czasie oficjalnego otwarcia. Mrzeżyńska trasa powstała w ramach projektu Biking South Baltic. Zakłada on również stworzenie modelowego odcinka trasy rowerowej m.in. właśnie w Mrzeżynie, gdzie turyści na dwóch kółkach będą mogli odpocząć pod wiatami odpoczynkowe (ze stołami, wifi, ładowarkami telefonów komórkowych, rowerowymi zestawami naprawczymi). O kolejnych etapach inwestycji zapewniali obecni Jarosław Rzepa, marszałek województwa, a także radni wojewódzcy – Artur Łącki i Zygmunt Dziewguć.

Sprawdź także

Przebudowa remizy w Mrzeżynie. Burmistrz podpisał umowę

Burmistrz Trzebiatowa Józef Domański podpisał kolejną umowę. Tym razem mowa o przebudowę remizy Ochotniczej Straży …

4 komentarze

  1. …piękną nową drogę dla rowerów mamy z Trzebiatowa do Mrzeżyna i odwrotnie (czego nie można powiedzieć o drodze z Mrzeżyna do Rogowa bo w dalszym ciągu jest w/g oznaczeń jednokierunkowa, czyli z powrotem już nie)… naprawdę nie chcę się czepiać ale skąd bierzemy takich projektantów… no to do brzegu…na drodze jest siedem skrzyżowań z niczym, oznaczonych sześcioma znakami każde…oraz siedem takich samych, nieoznaczonych niczym. Skrzyżowania to za dużo powiedziane bo to rozjazdy na pola i łąki. Na DDR „uwaga na drogę z pierwszeństwo przejazdu” a na polu znak informujący o przejeździe rowerowym…jak się spotkają na takiej „krzyżówce” rozgarnięty kombajnista i rowerzysta to będą tak stać ze dwa tygodnie…barieroza, co prawda nie tak obfita jak Mrzeżyno Rogowo ale też nie wiem po co… W sumie fajnie, że już jest bo w końcu można nad morze bez walki o życie pojechać, ale może warto zanim się zacznie realizację, skonsultować projekt z kimś kto jeździ rowerem…

  2. Dziadku Zygmuncie ,czas nadrobić zaległości i zająć się wnukami !

  3. majeczka9@.interia.pl

    Chyba do Robów!!!

  4. Szkoda, że nikt nie napisał o tym ,ze zabrakło dla uczniów szkół kiełbasy bo zaproszeni goście wszystko zjedli. Żenada .Żeby nie było, byłem i widziałem

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Ta strona wykorzystuje cookies, aby zaoferować najlepsze doświadczenia w Internecie. Poprzez kontynuowanie używania naszej strony internetowej, zgadzają się Państwo na korzystanie z plików cookie.