sobota, 17 Listopad 2018
Home / GRYFICE / To ostatnie pięć minut dla obwodnicy!

To ostatnie pięć minut dla obwodnicy!

Sześćset podpisów zebrali  mieszkańcy ulicy Kościuszki i ościennych pod petycją w sprawie budowy obwodnicy, którym zależy, by inwestycja rozpoczęła się od strony Płotów. Tymczasem władze województwa planują budowę pierwszego odcinka od strony południowej w rejonie ulic Niechorska – Piastów. Będzie on najdroższym etapem obejścia miasta, w ramach którego powstanie most na Redze.

Mieszkańcy protestują

– O konieczności wyprowadzenia ciężkiego ruchu tranzytowego z miasta mówi się od lat. Wiemy również o problemach w rejonie ulicy Kościuszki i ościennych. Z tego właśnie względu w 2016 roku samorząd gryficki wspólnie z powiatem, podpisał porozumienie z zarządem województwa w sprawie rozpoczęcia inwestycji.  Budowa obwodnicy Gryfic miałaby być realizowana w trzech etapach. Z uwagi na budowę drogi ekspresowej S6 oraz węzła komunikacyjnego w Kiełpinie, zdecydowano, że w pierwszej kolejności rozpoczęte zostaną prace w rejonie ulic Piastów i Niechorskiej, czyli od strony południowej – tłumaczy burmistrz Andrzej Szczygieł, który zorganizował spotkanie mieszkańców z władzami województwa.

– Nie protestujemy przeciwko obwodnicy, pokazujemy jedynie, że lepiej zacząć od strony Płotów. Coraz większy ruch samochodów w centrum miasta od lat utrudnia nam życie, jest źródłem emisji spalin hałasu, drgań, zagraża budynkom, również  bezpieczeństwu. Winę ponosi za to ruch tranzytowy Starogrodzka – Kamieńska oraz Piłsudskiego/ Niechorska w kierunku południe – północ – uważa Grzegorz Szczudło, mieszkaniec ulicy Kościuszki i inicjator zbierania podpisów pod petycją, którą złożył na ręce wicemarszałka Jarosława Rzepy oraz wiceprzewodniczącego sejmiku województwa – Zygmunta Dziewgucia. – Planowany obecnie odcinek obwodnicy na północy Gryfic nie ograniczy ruchu samochodów  pod naszymi domami – dodaje.

Ostatni dzwonek!

– Mamy pełną świadomość jako zarząd województwa, jakie zmiany w układzie komunikacyjnym niesie budowa drogi ekspresowej S6 w niedługiej odległości również S11, i jak mogą one oddziaływać na ruch w Gryficach. Stąd zarząd wskazuje na konieczność budowy obwodnicy Gryfic w taki sposób, by przede wszystkim wyprowadzić ten ruch z miasta – przekonywał na spotkaniu wicemarszałek, Jarosław Rzepa. – Kolejna istotna rzecz – w tym okresie programowania, gdy jesteśmy w środku tej perspektywy na wszystkie drogi wojewódzkie otrzymaliśmy dofinansowanie z Unii Europejskiej  w kwocie 143 mln euro. Patrząc na ilość dróg wojewódzkich i dróg lokalnych to jest o wiele za mało środków. I w tych zadaniach musieliśmy wybrać priorytety. Jednym, z nich są dwa obejścia – dokończenie obejścia Trzebiatowa i rozpoczęcie Gryfic – tłumaczył wicemarszałek.

Zdaniem Zygmunt Dziewgucia, wiceprzewodniczącego sejmiku to ostatnie pięć minut, by rozpocząć tę inwestycję. Drugiej szansy nie będzie, a pieniądze mogą zostać przekierowane na inne działania. Szkoda byłoby lat pracy i zabiegania o to, by obwodnica Gryfic znalazła się na liście głównych zadań województwa. – To ostatni dzwonek ponieważ nie będzie więcej środków unijnych. To nie jest milion czy dwa miliony. Mowa o nawet 100 milionach zł. Trudno sobie wyobrazić takie pieniądze w budżecie gminy czy powiatu. Przez lata czyniłem zabiegi, żeby inwestycja była na liście priorytetów, już w 2010 roku zarząd województwa zarezerwował 150 tysięcy w budżecie na realizację tej inwestycji. Nie było jednak wówczas dobrej chemii pomiędzy samorządami i sprawa nie wyszła – uważa Dziewguć.

Puls Miasta/Gryfickie.info

Sprawdź także

100 lecie odzyskania Niepodległości. Tak świętowaliśmy w Trzebiatowie

Od wspólnego odśpiewania Mazurka Dąbrowskiego i Mszy Świętej w intencji Ojczyzny sprawowanej w Sanktuarium Maryjnym …

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Ta strona wykorzystuje cookies, aby zaoferować najlepsze doświadczenia w Internecie. Poprzez kontynuowanie używania naszej strony internetowej, zgadzają się Państwo na korzystanie z plików cookie.