środa, 18 Lipiec 2018
Home / Bez kategorii / Znieczulica i brak empatii. Kłótnia w Parku Japońskim w Gryficach. Oburzona czytelniczka pisze do redakcji

Znieczulica i brak empatii. Kłótnia w Parku Japońskim w Gryficach. Oburzona czytelniczka pisze do redakcji

– To, czego wczoraj była świadkiem jeszcze dziś budzi mój sprzeciw i niezgodę na brak ludzkiej empatii i znieczulicę. Dzielenie dzieci na lepsze i gorsze te „z domu dziecka”, niefachowa interwencja policji i zachowanie jednej z mam, która nie chciała udostępnić innym dzieciom huśtawki – relacjonuje przebieg niecodziennego zajścia Patrycja Budis – Pilipionek.

– Plac zabaw. Park Japoński w Gryficach. Dostępny dla wszystkich dzieci? Otóż nie! Mama przez 40 minut bujała synka w czasie, gdy dzieci z Domu Dziecka w Gryficach kilkakrotnie prosiły ją o zwolnienie bujawki. Grupa miała ograniczony czas. Jeden ze starszych chłopców około 13 lat wielokrotnie prosił kobietę, tłumaczył, że są z nimi maluchy, które też chciałyby skorzystać z huśtawki. Prosiły opiekunki. Bezskutecznie. Mama chłopca blokowała bujawkę przez prawie 40 minut, rzucając do 13 – latka, że to „ich problem”, bo teraz buja się jej syn – relacjonuje pani Patrycja, która była świadkiem przykrego zajścia. – Wreszcie 13 – latek zatrzymał huśtawkę, chłopiec zszedł, ale kobieta nie dawała za wygraną. Kazała zostawić huśtawkę i udostępnić ją dalej jej dziecku. Starszy chłopak nie wytrzymał, puściły mu nerwy. Rzucił w stronę kobiety niecenzuralne stwierdzenie. Mimo, że tak się stało, rozumiem to dziecko, które przez 40 minut prosiło i żebrało o dostęp do  Oburzona kobieta wezwała policję. Powiedziałam do niej, że powinna się zastanowić i wstydzić swojego zachowania. Że te dzieci są pokrzywdzone przez los, nikt za nimi się nie upomni, nie wstawi. Zawsze spisuje się je na straty. Kobiecie zrobiło się chyba trochę wstyd, chciała odwołać interwencję, ale było już za późno. Tłumaczyła, że je podenerwowana, bo pies pogryzł jej syna, przez cały czas faktycznie prowadziła rozmowę przez telefon na placu zabaw – tłumaczy nasza czytelniczka.

Wreszcie do parku japońskiego przyjeżdża patrol policji. – To, co usłyszałam od policjanta, który zaczął krzyczeć na chłopca z domu dziecka wprawiło mnie w osłupienie. Kiedy chłopak z emocji rozpłakał się ten rzekł do niego „teraz zamierzasz wyć” oraz „widzę, że chcesz skończyć jak twoi bracia w więzieniu”. Zatkało mnie. Jedna z mam, która także była świadkiem zachowania policjanta, zadeklarowała, że złoży skargę.  Mnie funkcjonariusz powiedział, że jak mam jakieś zastrzeżenia to również mogę złożyć skargę. Ale po naszych naciskach i uwagach, że zachowuje się niewłaściwie, uspokoił się trochę i złagodniał. Policja wzywana na interwencję powinna spokojnie wysłuchać stron, łagodzić atmosferę a nie piętnować i stygmatyzować. Do tej pory słyszę „chcesz skończyć jak twoi bracia”? Co winne jest to dziecko, że ma taką rodzinę? Czym różni się od naszych dzieci? Chyba tylko tym, że nikt za nim się nie wstawi, nie będzie bronił. Chłopiec faktycznie zareagował dosadnie, ale zachowanie i znieczulica tej kobiety dorosłego doprowadziłyby do szału, a co dopiero 13 – latka po przejściach. Chłopiec pod koniec interwencji płakał, zaczął się jąkać. Opiekunki grupy także były bardzo zdenerwowane, jedna z bezsilności aż się popłakała. Jakim jesteśmy społeczeństwem? Co się z nami stało? Skąd takie zdziczenie? Kobieta, która nie chciała ustąpić huśtawki tłumaczyła, że ona ma też „problemy „, ale problemy w życiu ma każdy. Czy to znaczy, że trzeba deptać innych, lekceważyć? Przecież to my dorośli uczymy dzieci, jak mają traktować innych? – dodaje pani Patrycja, która zamierza złożyć skargę na interweniującego policjanta.

Gryfickie.info

 

 

Sprawdź także

Tragedia na plaży w Niechorzu. Utonął 29 – letni mężczyzna. Jego towarzysza cudem udało się ocalić

Dramatyczne wypadki rozegrały się w sobotę około godziny 13.00 na niestrzeżonym odcinku plaży w Niechorzu. …

5 komentarzy

  1. Wielkie ukłony dla Pani Patrycji, że potrafiła wstawić się za tym chłopcem. Jak można mieć pretensje do dzieci, skoro sami zachowujemy się naganne i dajemy złe przykłady jak ten stróż prawa czy matka dziecka.

  2. Wielkie ukłony dla Pani Patrycji, za taką postawę, a mama dziecka i Pan policjant powinni się wstydzić swojej postawy.

  3. PATRYCIA POPIERAM CIEBIE DZIECI NIESOM WINNE TYLKO DOROŚLI SKARGE TSZEBA ZŁOŻYĆ

  4. Mając takie puste, bezmyślne, egoistki mamy, mając niedokształconych i bezmyślnych policjantów – mamy takie znieczulone społeczeństwo… Szkoda tylko, że cierpią na tym dzieci, szczególnie te, które i tak już są skrzywdzone przez los. To my dorośli powinniśmy bronić słabszych. Szacunek dla Pani Patrycji, że stanęła po stronie słabszych, a szczególnie, że broni dzieci, które bardzo potrzebują wsparcia od nas dorosłych

  5. WIELKIE BRAWA DLA PANI PATRYCJI, OBY WIĘCEJ BYŁO TAKICH LUDZI, KTÓRZY NIE SĄ ZOBOJĘTNIENI NA LOS BEZBRONNYCH DZIECI, A POLICJANCI POWINNI SIĘ WSTYDZIĆ !

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Ta strona wykorzystuje cookies, aby zaoferować najlepsze doświadczenia w Internecie. Poprzez kontynuowanie używania naszej strony internetowej, zgadzają się Państwo na korzystanie z plików cookie.