czwartek, 23 Listopad 2017
Home / POWIAT / Oświadczenie Grzegorza Jelonka, prezesa zarządu Zakładu Wodociągów i Kanalizacji w Trzebiatowie

Oświadczenie Grzegorza Jelonka, prezesa zarządu Zakładu Wodociągów i Kanalizacji w Trzebiatowie

W związku z dyskusją dotyczącą zamknięcia kąpielisk w Mrzeżynie, publikujemy oświadczenie Grzegorza Jelonka, prezesa ZWiK Trzebiatów sp. z.o.o., które odnosi się do zarzutów, jakoby skażenie w porcie miało związek z nieszczelnymi zbiornikami na ścieki na terenie ogródków działkowych „Relax” za Regą w Mrzeżynie.

 

                                             Szanowni Mieszkańcy gminy Trzebiatów

W ostatnim czasie stałem się obiektem bezpodstawnego, kłamliwego ataku prowadzonego przez lokalną Gazetę Trzebiatowską i jej redaktora Stanisława Szydłowskiego. Na łamach tejże gazety, jestem oskarżany – jako prezes zarządu ZWiK Trzebiatów sp. z o.o. – o niedopełnienie obowiązków związanych z funkcjonowaniem nieszczelnych zbiorników bezodpływowych na terenie gminy, brakiem nadzoru nad ich powstawaniem, stanem technicznym oraz częstotliwością opróżniania – co w konsekwencji miało doprowadzić do rzekomego skażenia mikrobiologicznego kąpielisk w Mrzeżynie i ich zamknięcia przez gryficki sanepid w sierpniu br.
W związku z powyższym oświadczam, że zgodnie z obowiązującym stanem prawnym Prezes zarządu przedsiębiorstwa wodociągowego, jakim jest ZWiK Trzebiatów Sp. Z o.o. nie ma ani prawa, ani obowiązku do przeprowadzania kontroli wyposażenia nieruchomości w zbiorniki bezodpływowe, sprawdzania stanu technicznego tych zbiorników oraz nadzorowania częstotliwości ich opróżniania!
Zgodnie z przepisami art.3 ust.1, art.4, art.5 art.6 ust. 6 i 7 oraz art.10 ustawy z dnia 13 września 1996r. o utrzymaniu porządku i czystości w gminach, obowiązki w zakresie kontroli wyposażenia nieruchomości w zbiorniki bezodpływowe, kontrola ich stanu technicznego oraz częstotliwości ich opróżniania należą do obowiązkowych zadań własnych gminy, a nie przedsiębiorstwa wodociągowego i jego organów.
Oświadczam również, że nie jestem w posiadaniu informacji świadczących o popełnianiu przestępstwa przeciwko środowisku przez użytkowników ROD Relax w Mrzeżynie. ROD Relax posiada własne ujęcie wody i nie jest w związku z tym ujmowane w analizach zużycia wody i wywozu nieczystości ciekłych sporządzanych przez ZWiK Trzebiatów Sp. z o.o. na potrzeby gminy.

Skoro jednak redaktor naczelny i jego informatorzy posiadają informacje o rzekomym przestępstwie zanieczyszczania środowiska przez użytkowników ROD Relax w Mrzeżynie – o czym informuje prawie w każdym numerze swojej gazety – to powinni niezwłocznie zawiadomić o tym organy ścigania.
Pan Stanisław Szydłowski z nieznanych mi jeszcze przyczyn postanowił wprowadzić do obiegu publicznego nieprawdziwe informacje w celu zdyskredytowania, zniesławienia mojej osoby. W żadnym z podnoszonych na łamach gazety zarzutów wobec mojej osoby nie ma nawet krzty prawdy. Dlatego też zdecydowałem o podjęciu kroków prawnych w celu ochrony moich dóbr osobistych i zapobieżeniu dalszego zniesławiania mojej osoby na łamach Gazety Trzebiatowskiej poprzez publikację treści kłamliwych, bezpodstawnie podważających moje kompetencje zawodowe.

Grzegorz Jelonek

 

 

Sprawdź także

Odcinek drogi S6 Goleniów – Kiełpino z unijnym dofinansowaniem

Ponad pół miliarda złotych z Programu Infrastruktura i Środowisko wesprze budowę drogi ekspresowej S6 na …

44 komentarze

  1. Szacun dla Pana Grzegorza 🙂

  2. Oto przykład doskonałej spychologii. Jeżeli kontrola zbiorników należy do zadań Gminy,to kto w imieniu Gminy ma się tym zająć?Kto ma przeszkolonych pracowników w tym zakresie?Jeżeli na skutek wadliwie skonstruowanych przepisów ” patriota trzebiatowski” Jelonek łatwo się wyłga od wszelkiej odpowiedzialności,to pozostaje pytanie–„czy dobry gospodarz milczy jak sąsiad funduje mu zarazę „. „Czy dobry gospodarz czeka na Sanepid, ochronę środowiska i innych mądrych w garniturach?”.OBYWATEL JELONEK OCHRONI DOBRA OSOBISTE ale nie ekonomikę turystyczną w Mrzeżynie.

    • Grzegorz Jelonek

      Szanowny Pani Jan 1. Czy potrafi pan czytać prawo ze zrozumieniem? Proszę sobie jeszcze raz przeczytać ustawę o utrzymaniu porządku i czystości w gminach. Czy rozumie pan, że ani obywatel Jelonek ani pracownicy przedsiębiorstwa ZWiK nie maja prawa do prowadzenia takich kontroli?Przedsiębiorstwo, jakim jest spółka prawa handlowego to nie gmina. I choć gmina jest jego właścicielem, nie może i nie ma prawa zrzucać na nie swoich obowiązków w zakresie kontroli, które należą wyłącznie do niej. Równie dobrze mógłby pan mieć pretensje do tego, że np. firma która zajmuje się odśnieżaniem dróg nie kontroluje tego czy obywatele odśnieżają chodniki przed swoimi domami, a ta która skupuje zboże nie zajmuje się ściąganiem podatku rolnego od mieszkańców gminy! Jeśli gminy mogłyby wszystkie swoje obowiązki przekazać tworzonym przez siebie przedsiębiorstwom to do czego byłyby one komukolwiek potrzebne? Może kiedyś, kiedy tacy jak pan dojdą do władzy i zmienią prawo, będzie możliwe tworzenie przez gminy iluś spółek, którym zamiast nich zajmą się wszystkimi zadaniami i obowiązkami jakie ma gmina gminy, a wtedy urzędnicy, z panem na czele, będą mogli w spokoju zajmować wyłącznie opowiadaniem głupot, gierkami politycznymi i pobieraniem pensji. Póki co, na szczęście, nie jest to możliwe. Uprawianiem niczym nieuprawnionej spychologii jest właśnie takie pojmowanie obowiązków gminy, jak pan przedstawił. Brak panu podstawowej wiedzy na temat, w którym się pan wypowiada i zarzuca mi spychologię, a wypowiada się pan z pozycji tego jak to się panu wydaje i jakby tu dokopać, a nie z pozycji obowiązujących przepisów prawa i to do tego stopnia, że nie wie pan kto jest gospodarzem w tej gminie, do czego najmniejszych nawet wątpliwości nie mają nawet dzieci w szkole. Zaręczam panu, że nie jest nim prezes ZWiK. W pana mniemaniu, za wszystko co związane z wodą i utrzymaniem porządku w gminie w zakresie pozbywania się ciekłych odpadów komunalnych odpowiada ZWiK – co jest kompletną bzdurą. Miej pan choć tyle odwagi podpisz się pan z imienia i nazwiska. Myślę, że mieszkańcy chętnie usłyszą, kto jest takim „orłem” interpretacji prawa.

    • Ty „dobry gospodarzu”, a ty gdzie mieszkasz? Na księżycu czy w tej gminie? Dlaczego nie piszesz donosów i zawiadomień w tych sprawach do odpowiednich organów, skoro wiesz na pewno twoi sąsiedzi „fundują ci zarazę” wylewając ścieki czy robią syf z powietrza paląc w piecach czym popadnie? Tylko podpisuj je własnym imieniem i nazwiskiem. Tacy jak ty to piszą anonimowe donosy na sąsiadów, ale nie dlatego że maja pewność, że oni nie przestrzegają prawa, ale dlatego, że powodzi im się lepiej niż tobie i to nie mieści się w ich ciasnym umyśle.

    • Normalnie to bym się uśmiał z takiego tekstu i pytań pt.” kto w imieniu Gminy ma się tym zająć?Kto ma przeszkolonych pracowników w tym zakresie? To ani chybi musiał napisać jakiś leniwy urzędas z gminy. A jakich to unikanie przeszkolonych w zakresie kontroli szamb i ich opróżniania ma Pan Jelonek w ZWiK? Jakich to bardzo specyficznych umiejętności i wiedzy trzeba żeby to skontrolować? Czy do tego trzeba umieć wybierać szambo lub być hydraulikiem? Nie! Do przeprowadzenia kontroli wystarczy pojechać (pójść) , sprawdzić czy właściciel domu (działki) ma szambo, czy ma podpisana umowę na wywóz nieczystości oraz jak często i w jakiej ilości wywozi szambo i porównać to ilości zużywanej wody, a tam gdzie maja własne studnie pomnożyć przez normę i ilość mieszkańców. Można jeszcze obejrzeć czy coś nie odcieka do pobliskiego rowu, czy pokrywy są szczelne itp.itd. Wystarczy porównać dane i wnioski są oczywiste. Z tego co wiem, to ZWiK robi co roku na potrzeby gminy, a jeśli trzeba robi je również, na wniosek gminy, indywidualnie i w każdej chwili. Właśnie dla celów przeprowadzania kontroli przez gminę. W razie wątpliwości co do stanu technicznego szamba, gmina ma obowiązek wystąpić do nadzoru budowlanego o kontrolę stanu technicznego budowli, jaką jest szambo. Jak widać do prowadzenia kontroli nie trzeba być wykwalifikowanym szambonurkiem, wystarczy chęć i dobra wola. I tu jest problem, bo przecież kto by chciał się narażać na niepopularne działania kontrolne, nakładanie kar, wydawanie decyzji administracyjnych itd. Przecież to takie niepopularne…. i można stracić krzykliwych wyborców. Tylko tak się jakoś dziwnie składa, że najgłośniej krzyczą ci którzy nie realizuja tych obowiązków, a zamiast tego szukają jelenia (bez obrazy Panie Grzegorzu).

      • No właśnie, a gdzie są i co robią nasi wspaniali urzędnicy gminni zajmujący się ochroną środowiska i jeszcze wspanialsza od nich straż miejska? Zadaje się że to ich obowiązki! Za co biorą pieniądze?

  3. A sprawa taka prosta. Brawo Gazeta Trzebiatowska. Trzeba coś z tym zrobić. Dla tych co mają tzw szamba wprowadzić opłatę za wywóz ścieków proporcjonalną do zużytej wody i tak zużyto 100 metrów sześciennych i płacimy za 100 metrów ścieków , a nie za 20. tak samo ze śmieciami na osiedlu wojskowym zużyto 10 metrów wody to w przeliczeniu daje np 2 metry śmieci i gmina miał by problem z głowy ,że na osiedlu wynajmują dla wczasowiczów i góry śmieci produkują. Ogromne wyrazy szacunku dla Pana Szydłowskiego za poruszanie drażliwych tematów. Rewal sobie z problemem poradził i nie ma ,że boli. Tyle tylko czy nasi radni będą chcieli przegłosować taką uchwałę . Wszak sami czerpią z chaosu korzyści

    • Następny „mądrala”. I do tego jeszcze hołubi p.Szydłowskiego za pisanie bzdur. Temat rzeczywiście jest drażliwy i trzeba o nim pisać, tyle tylko że uczciwość i rzetelność dziennikarska nakazuje żeby pisać o nim zgodnie z prawdą, pokazując obowiązujące przepisy prawa i faktycznie odpowiedzialnych za kontrole wyposażenie nieruchomości w szamba, to czy są szczelna oraz za nadzór nad wywozem , a nie publikować bzdury wyssane z palca, po to żeby z kogoś zrobić kozła ofiarnego. Tak na marginesie, gmina Rewal wcale nie poradziła sobie z tym problemem.

  4. Czyli co, za kontrole pozbywania się odpadów i powstawanie dzikich wysypisk śmieci w gminie również odpowiada firma odbierająca odpady z panem Eliminowskim na czele, bo ona ma siły, środki i możliwości do wywozu śmieci? Większych bzdur, niż te napisane przez Jan1, dawno nie czytałam. Pomylił pan adresata swoich pretensji.

  5. Grzegorz Jelonek

    Dla zainteresowanych tematem polecam najbardziej rzetelną lekturę jaką jest ostatni raport NIK dotyczący
    nadzoru gmin woj. lubuskiego nad funkcjonowaniem zbiorników bezodpływowych oraz przydomowych oczyszczalni ścieków. Raport wskazuje w sposób oczywisty obowiązki ciążące na gminach i braki w ich realizacji. Sprawy opisane w raporcie odnoszą się bezpośrednio do każdej innej gminy w Polsce (bo prawo jest jednakowe w całej Polsce) , w tym również do naszej. Wnioski pozostawiam czytającym. Raport można znaleźć pod poniższym linkiem:
    https://www.nik.gov.pl/aktualnosci/nik-o-nadzorze-gmin-wojewodztwa-lubuskiego-nad-funkcjonowaniem-zbiornikow-bezodplywowych-oraz-przydomowych-oczyszczalni-sciekow.html

    • A może ta Panie prezesie w godzinach pracy warto pracować? Czyli robić to za co bierze Pan pieniądze, a nie przeglądać internet i udzielać się na forach internetowych i pisać komentarze. Odrobinę przyzwoitości. Wszystkie komentarze pisane są przez Pana w godzinach pracy (przy każdym komentarzu pojawia się data i godzina). A może takie rzeczy powinno się robić w domu????????????

      • Grzegorz Jelonek

        Do Pana wiadomości: nie kestem zatrudniony na umowe o pracę, w zwiazku z tym nie mam szyywno określonych godzin pracy lecz mam nie normowany czas pracy. Czesto prace wykonuje również popoludniami czy wieczorem. Ponadto poruszane sprawy nie dotyczą moich spraw prywatnychlecz spraw związanych z zarządzaną przeze mnie spółka, tak więc pisanie o nich to także mój obowiązek. Nie wiem czy pan to rozumie, skoro nie rozumie pan prostych, podstawowych przepisów prawa, w zakresie w którym zabiera pan głos. Ale to pana sprawia i pański wstyd.

        • Panie Prezesie, po pierwsze nie „nie normowany” lecz nienormowany (piszemy łącznie), a po drugie polecam lekturę w postaci Kodeksu pracy i analizę rozdziału dotyczącego czasu pracy. Chyba troszkę opacznie interpretuje Pan ten rozdział. A tak na marginesie, jeśli dotrze do Pana informacja, że na targowisku o godzinie 12tej grupka ludzi rozmawia na temat prowadzonego przez Pana przedsiębiorstwa, to również mając na względzie nienormowany czas pracy wyruszy Pan do niech i podejmie temat? W sumie to chyba niepotrzebnie się czepiam. Normalne, że jeśli ktoś jest Prezesem i ma nienormowany czas pracy, to od rana zamiast pracować .siedzi w internecie, śledzi fora i umieszcza posty. Teraz to do mnie dotarło, także przepraszam i życzę owocnego czatowania.

          • A Pan dalej swoje. Tak bardzo musi mi Pan „dowalić”, że nie potrafi Pan przeczytać tego co napisałem? Kodeks pracy ma zastosowanie do osób zatrudnionych na umowę o pracę, a ja NIE JESTEM ZATRUDNIONY NA UMOWIE O PRACĘ! Oczywiście Pan widzi tylko „zalety” posiadania nienormowanych (tutaj mi Pan słusznie dowalił) godzin pracy. Ja niestety nie, bo w ramach tego muszę być uchwytny i dyspozycyjny pod telefonem i na mailu świątek, piątek i niedziela. Proszę mi wierzyć, że wolałbym mieć 8 godzinny dzień pracy i luzik. Zamiast tego, oprócz „przebywania” w firmie, niejednokrotnie swoją pracę wykonuję po południu, wieczorami lub w nocy, bo taka jest potrzeba, bo potrzeba pilnie uzgodnić jakiś projekt, bo kontrahent lub wykonawca, potrzebuje decyzji na „cito” , bo Pan czy inni ludzie oczekują, że ktoś w zarządzanej przeze mnie firmie podejmie w kierowanej przeze mnie firmie decyzję o naprawie awarii, ściągnięciu ludzi do pracy, wydaniu im sprzętu i a czasami o potrzebie ściągnięcia tego sprzętu czy materiałów z odległej miejscowości nawet w środku nocy. Pan w ogóle wie i zdaje sobie sprawę z tego co to jest zarządzanie infrastruktura krytyczną i z czym ono się wiąże? Przypuszczam, że podobnie jak ponad 95% mieszkańców Polski – nie. Dlatego też, nie widzę dalszego sensu konwersacji z Panem. Proszę jednak, aby na przyszłość, jeśli tak bardzo chce mi Pan dowalić, to niech mi Pan dowala przynajmniej za coś, co ma odzwierciedlenie w faktach (tak jak za pisownię „nienormowany”) a nie w Pana domysłach lub interpretacjach, nie mających nic wspólnego z rzeczywistością.

          • Panie Grzegorzu, daleki jestem od – jak Pan to określił – „dowalania”. Wyrażam jedynie swoją opinię. A jeśli chodzi o Pana stosunek pracy, bo mimo braku „typowej” umowy o pracę, tak to się nazywa, to został on uregulowany przez kodeks pracy, który jak Pan twierdzi Pana nie dotyczy. W rozdziale III przytoczonego kodeksu możemy zapoznać się z tematyką nawiązania stosunku pracy na podstawie powołania, wyboru, mianowania oraz spółdzielczej umowy o pracę. Przypuszczam, że Pański stosunek pracy został nawiązany na podstawie powołania. Kodeks pracy Panie Grzegorzu nie ma zastosowania jedynie do osób – jak Pan napisał – zatrudnionych na umowę o pracę, lecz jest to akt normatywny stanowiący zbiór przepisów regulujących prawa i obowiązki objęte stosunkiem pracy w odniesieniu do wszystkich pracowników, bez względu na podstawę prawną ich zatrudnienia. To, że jest Pan prezesem spółki, nie oznacza, że nie jest Pan pracownikiem w rozumieniu kodeksu pracy. Także nadal polecam lekturę w postaci przytaczanego kodeksu i oczywiście rozdziału dot czasu pracy. Ponadto, naprawdę nie było moim celem docinanie Panu. Jeśli tak Pan to odebrał, przepraszam.

          • Panie Zenonie, gdyby Pan przecztał tzw. ustawę kominową to wiedziałby Pan że zarządzający spółkami skarbu państwa (w tym komunalnymi) mogą być zatrudniani wyłącznie na umowy o zarzadzanie (zwane potocznie smieciowymi) lub na kontrakty menadżerskie. Żadna z tych form zatrudnienia nie jest w niczym regulowana przez kodeks pracy. I taka formę zatrudnienia mam i ja. Poproszę mi wierzyć, że wiem co piszę, choć pan w to najwyrażniej wątpi i „wie lepiej” i z uporem maniaka odsyła mnie do kodeksu pracy usiłując mi i czytajacym nasze wpisy
            udowodnić, że jestem tak niekompetentny iż nie znam nawet podstaw prawnych i formy mojego zatrudnienia oraz nie przestrzegam czasu pracy. Czy to nie jest „Dosłownie?

  6. Jeszcze raz porozmawiajmy o wadliwych przepisach.Odpowiedzialność za stan sanitarny Gminy została tak rozczłonkowana że nikt za nic nie odpowiada. Gmina nie ma prawa zlecić podległej jednostce kontroli prywatnych szamb[a wystarczyło by upoważnić jednego pracownika pana Jelonka].Zresztą nie chodzi o typową kontrolę, ale jeżeli by pracownicy pana Jelonka czuli się WSPÓŁGOSPODARZAMI GMINY to już dawno z odległości 1km poczuli by smród i odpowiednio reagowali. I tylko o to chodzi. Życia nie da się ująć w drobiazgowe przepisy—jeżeli każda „komunalka ” będzie ściśle trzymać się skostniałych przepisów to mamy to co mamy w Trzebiatowie. POTRZEBA GOSPODARZA.A przepisy?niektóre pochodzą z socjalistycznych czasów,kiedy to rozdzielano odpowiedzialność by nikt nie miał większej władzy.Ale co tam–straciło tylko Mrzeżyno a wszystko inne jest zgodnie z przepisami. A swoją drogą–artykułu p.Szydłowskiego nie czytałem

    • Jan1, chcesz rozmawiać o przepisach to najpierw sam się ich naucz albo przynajmniej przeczytaj. Po pierwsze: przepisy w tym względzie są jasne i konkretne od lat, ale nie z czasów socjalizmu, a ich nowelizacja nastąpiła 3 lata temu. To gmina zarządzający nią burmistrz odpowiada za kontrole wywozu i szczelności szamb. Potrzeba gospodarza? Ten gospodarz jest! TO GMINA JEST GOSPODARZEM I OBOWIĄZKÓW KONTROLNYCH NIE MOŻE ZRZUCIĆ NA NIKOGO, BO WIĄŻE SIĘ TO Z NAKŁADANIEM GRZYWIEN, POSTĘPOWANIAMI ADMINISTRACYJNYMI I EGZEKUCYJNYMI- CZEGO NIKT POZA GMINĄ NIE MA PRAWA ROBIĆ! Po drugie: Pan Jelonek jest gospodarzem ale tylko w spółce którą zarządza, ale ani on ani podlegli mu pracownicy spółki nie są pracownikami gminy-więc nie można ani jego podległych mu pracowników upoważnić do takich kontroli? Po trzecie usługę opróżniania szamb może świadczyć każda firma, która posiada stosowna koncesję od gminy. W większości gmin nie robią takich usług firmy komunalne lecz prywatne. Otrzymanie koncesji na takie usługi nie oznacza, że jakakolwiek firma opróżniająca szambo ma prawo lub obowiązek kontrolować jego szczelność i częstotliwość opróżniania. Podobnie jest z pozbywaniem się śmieci! Też uważasz, ze firma opróżniająca kosze ma prawo kontroli co robisz np. ze zużytymi oponami czy gruzem? Otóz nie, nie ma! I tak jak mamy dziurawe szamba, tak samo mamy dzikie wysypiska śmieci i kupę śmieci w lasach, w Redze i rowach, pomimo, że wszyscy płacimy za ich wywóz. Dlaczego, bo gmina nie prowadzi skutecznych kontroli tego co się dzieje Dotarło? Czy dalej będziesz uprawiał filozofię na zasadzie „bo mi się tak wydaje” i bredził o przepisach , których albo nie zadałeś sobie trudu przeczytać albo nie potrafisz ich przeczytać ze zrozumieniem?!

      • To może warto skończyć z tą chorą sytuacją i rozwiązać tą gminną spółkę. Okazuje się, że gmina ma wiele „narzędzi” w postaci jednostek organizacyjnych i spółek, które wyrosły na mieniu gminnym, a jak przychodzi do roboty to się okazuje, że oni to nie gmina. chore! Mamy spółkę od kasowania za wodę i ścieki i na tym koniec. Przed wszystkimi innymi rzeczami bronią się rękoma i nogami bo to wymaga pracy i odrobiny wiedzy. Po co komu taka spółka? Zlikwidować tę spółkę, kasa za wodę i ścieki będzie płynęła do gminy, a nie do zwik który przecież nie jest gminą. Przy takim zastrzyku może tym razem gmina zostanie gepardem biznesu..

  7. Co do szamb ,pan Jelonek ma zapewne rację ,jego spółka za ten stan rzeczy nie odpowiada . Spółka pana Jelonka odpowiada jednak za nawanianie powietrza , które serwuje nam , mieszkańcom oraz turystom odwiedzającym nasze miasto . Promując słonia , można turystom tłumaczyć , to ten słoń puszcza EKO BĄKI .Turyści w wodzie morskiej zanurzają się przez dwa lub trzy miesiące , my w smrodzie serwowanym przez spółkę prezesa J. ,,pływamy” znacznie częściej .Truciciela środowiska można wskazać bez problemu . Wszyscy jesteśmy jelonkami , bo przyprawiono nam bez naszej zgody rogi .

    • Jak nie kijem go to pałą! Byleby dopier….ć gościowi!. Szkoda, że nie zadałeś sobie trudu dowiedzenia się, że ten „jeleń” gospodaruje na kompostowni, którą wybudowała gmina i która jest własnością gminy. jak masz zaporożca to nie oczekuj, że będzie się zachowywał jak mecedes. A do wyboru jest albo powoli jechać albo iść pieszo albo usiąść, rozłożyć ręce, płakać i płacić kary z budżetu gminy.

    • Nie pachnie czasami zbyt ładnie z oczyszczalni – to prawda. Ale też prawdą jest, że ten przykry zapach jest odczuwalny sporadycznie a nie przez 24 godziny na dobę i przez 365 dni w roku. Co więcej nie jest on szkodliwy, w przeciwieństwie np. do smrodu wydobywającego się przez 8 miesięcy w roku z kominów w mieście, gdzie ludzie palą w piecach czym popadnie. To jest realne i faktyczne zagrożenie, które zdaje się, że ani Tobie ani naszym władzom (no, może poza radnym Arndtem, który ostatnio o to pytał na sesji RM) nie przeszkadza i którego zdajesz się nawet nie zauważać. Czy dlatego że trudno wskazać winnych i nie ma komu dokopać?

  8. lepszazmiana1410

    Pan Szydłowski jest obywatelem zdecydowanie lepszego sortu, także niezłomna wiara jego nie potrzebuje rozumnej znajomości prawa. Byle świat popychać ku lepszej zmianie nie licząc się z deficytami wiedzy. Wstyd za jego indolencję ale takie są pisiory. Trzeba być pisiorem na całego, całym sercem, całym sobą bo ma się zastrzeżenia do swojego osobistego.

  9. Czyli co? Pan J. administruje tylko tym gminnym smrodem i niema wpływu skąd powieje . Ada , od Twojej wypowiedzi powiało niezłym smrodem .

    • Gminny smród? Czyli czyj? Od kogo pochodzi? Najlepiej powiedzieć gminny czyli niczyj, bliżej nieokreślony. A tymczasem ten smród produkuje również taka Dunia.

  10. Jeśli smród wpływa na nasze samopoczucie , jest tak samo szkodliwy jak dym z komina . Coraz więcej osób ma schorzenia na tle psychicznym . Ten smród w żaden sposób nie można lekceważyć . Tę sytuację mogą usprawiedliwiać ci co do tego dopuścili .Władza która lekceważy mieszkańców , zasmradza miasto , powinna sczeznąć na zawsze.Posłuchajcie opinii mieszkańców okolicznych domostw .Tłumaczenie , że w tym smrodzie ma każdy z nas udział , jest co najmniej niedorzeczne .Widocznie to ,, inne ” powietrze ma udział w ich myśleniu , a to samemu jest trudno zdiagnozować .

    • A co to ma do tematu kłamstw publikowanych w gazecie trzebiatowskiej dotyczących tego kto ma prawo i obowiązek kontrolować wywóz i stan techniczny szamb? Bo przecież tego dotyczy temat? Jak się nie da obronić kłamstwa to zawsze można napisać coś innego np
      że śmierdzi. Mi śmierdzi że swiniarni usytuowanej koło ronda przy biedronce innym z pól gdy rolnicy wywoża obornik a jeszcze innym z kominów.

    • Rzeczywiście „Coraz więcej osób ma schorzenia na tle psychicznym”. To widać, słychać i czuć- szczególnie we wpisach na tym forum.

  11. Czy czujecie smród obywatelu szeregowy ? Ależ skąd panie majorze , to powiew nowych czasów ! Czysto wojskowy dryl ! Nie wszyscy panie majorze , mamy ochotę maszerować w tym rytmie ,gdy orkiestra fałszuje .

  12. Panie jelonek kim pan jest, żeby wytykać innym, wręcz kwestionować zdolność daną od stwórcy do samodzielnego myślenia i wypowiadania się!. Jaką trzeba być osobą?, by wypisać takie bzdury „czy potrafi pan czytać prawo ze zrozumieniem?” pod adresem kogokolwiek?!. Mnie to obraża i nie życzę sobie wypisywania takich bzdur pod adresem innych jak i moim, bo tak to odbieram jako człowiek. Tu nie trzeba umiejętności poruszania się w przepisach, tu wystarczy wstać z łóżka prawą nogą, pogoda ducha i odrobina zdrowego rozsądku!. Czego gorąco panu życzę!.

    • Komentarz godny imiennika z PiS. Ani jeden jaki ani drugi jaki nic nie kumają ale usiluja zabłysnąc a jak im ktoś to pokaze i udowodni to czują się zdzowieni, obrażen i strzelaja fochai. Cyrk, komedia i żenada w wykonaniu takich jakich staje się niestety codziennością a ich głupota ukazywana jest jako cnota, choć nie mają nawet tej odrobiny odwagi żeby się podpisać pod tym co napisali.

    • Prawda boli, ale nie obraża. Stwórca i owszem dał wszystkim zdolność do samodzielnego myślenia i wypowiadania się, jednak nie wszyscy potrafili i potrafią z tego daru korzystać. Co więcej, niektórzy korzystają z niego w złej wierze i wykorzystują go do manipulowania i oczerniania innych, a kiedy usłyszą prawdę pod swoim adresem rodzi ona u nich nienawiść (co zauważył już Terencjusz) i obrażają się, zapominając, że wprawdzie prawda boli, ale to kłamstwo rani – nawet to wypowiadane czy wypisywane z powodu niedouczenia czy braku umiejętności czytania ze zrozumieniem, której uczą,a raczej usiłują nauczyć już w szkole podstawowej. Zenek czy jaki piszący bzdury sami są sobie winni. Nie piszcie bzdur, nikt wam ich nie będzie wytykał, nie będzie wstydu i powodu do obrażania się. Jeśli nie potrafisz, nie pchaj się na afisz.

  13. Te wszystkie bzdety nie zlikwidują smrodu .

  14. Cieszcie się, że macie takiego „frajera” jak p. Jelonek, który zapier…la jak głupi i zrobił przez ostatnie lata w tej gminie więcej więcej niż nie jeden burmistrz przez dwie kadencje (nie korzystając przy tym z pieniędzy z budżetu gminy), bo inaczej dalej mielibyście pół Trzebiatowa bez kanalizacji, pełno ścieków z szamb po rowach, brudną od ścieków Regę, wodociągi rodem z PGR, a wodę , tak jak teraz w gminie Brojce – co chwila z beczkowozów i płacilibyście za tę wodę i ścieki jak za przysłowiowe zboże np. jak gminach powiatu kołobrzeskiego. Zamiast tego wolicie go kopać i opluwać przy każdej okazji oraz popierać szmaciarzy, którzy go oczerniają. Co za ludzie…. Panie Jelonek, to że czasami czuć z kompostowni to fakt (i pan też temu nie zaprzecza), ale ja się dziwię, że Panu chce się zbierać od lat, osobiście te wszystkie „joby” od kilku krzykaczy. Niech Pan napisze do burmistrza i zażąda żeby zamknął kompostownię, a do płatnego odbioru kompostowanych osadów znajdźcie odbiorcę zewnętrznego i zapłaćcie mu za ich odbiór. Przecież pan za to nie będzie płacił z własnej kieszeni. Zapłacą za to wszyscy mieszkańcy gminy w cenie ścieków i niech dziękują za to tym wszystkim pyskaczom. A że ścieki będę kosztowały po 15-20 zł za metr? Niech będą, może wtedy, co niektórzy zmądrzeją i przestana ujadać na pana tylko dlatego, że czasami im trochę czuć, choć wtedy zapewne zostanie pan przez tych samych krzykaczy ogłoszony tym najgorszym, który doprowadził do drastycznej podwyżki ścieków, że ludzi nie stać na zapłatę za nie. A pan co, świat chce zbawiać i za męczennika robić czy na zawał wykitować? Zdąży Pan, niech się Pan tak nie spieszy, będzie z pożytkiem dla pana, dla gminy i dla pana rodziny. Proszę robić swoje i podchodzić z większym dystansem do pisaniny wszelkich nawiedzonych na tym i innych forach, a najlepiej olać ich.

  15. Proponuję herb dla Trzebiatowa , to turysta z przytkanym nosem !

  16. A ja proponuję dymisję prezesa

  17. Nika, Nika, coś w Twej głowie nie tak tyka !

  18. Ach jola, jola, prezes musi być ! Może nie być burmistrza , oczyszczalni ,ale prezesa? Jak sobie to wyobrażasz ?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Ta strona wykorzystuje cookies, aby zaoferować najlepsze doświadczenia w Internecie. Poprzez kontynuowanie używania naszej strony internetowej, zgadzają się Państwo na korzystanie z plików cookie.