poniedziałek, 16 Wrzesień 2019
Home / GRYFICE / Brońmy się skutecznie przed narkotykami

Brońmy się skutecznie przed narkotykami

Jak edukować dzieci i młodzież, by nie chciały sięgać po narkotyki, co oferować w zamian, jakie działania podejmuje policja i czy walka z rynkiem dealerskim ma sens? – to tylko część tematów, na którymi pochylili się przedstawiciele różnych środowisk powiatu w trakcie komisji społecznej rady powiatu. Dyskusję wywołał nasz grudniowy materiał zatytułowany „Kryształ nasz powszedni”. Do rozmowy zaprosiła radna – Danuta Pol

Pierwsze kroki

To już drugie zaproszenie skierowane do przedstawicieli policji, nauczycieli, środowiska lekarskiego, a także dyrektorów szkół i pedagogów. Jego inspiratorką była Danuta Pol, radna powiatu, przewodnicząca komisji edukacji, kultury, polityki społecznej i zdrowia. – Nie ukrywam, że tekst Pulsu Miasta był dla mnie poruszający. Obnażał dość brutalnie kulisy zjawiska, pokazał w jak prosty sposób nasze dzieci mogą znaleźć i sięgnąć po narkotyk. Uświadomił także ogromną potrzebę rozmowy na ten temat, dotarcia do różnych środowisk, które mogłyby opowiedzieć o swoich doświadczeniach – mówi Danuta Pol, tuż po zakończonej, kolejnej komisji. W styczniu spotkali się po raz pierwszy. Było skromnie. I trochę niepewnie. – Czuliśmy się trochę onieśmieleni, dopiero dotykaliśmy tematu, który większość z nas nie zna jednak z autopsji, ale z obserwacji innych lub doświadczeń wynikających z pracy zawodowej. Nasze zaproszenie w styczniu przyjął m.in. zastępca komendanta policji w Gryficach Tomasz Piętal i dr Agnieszka Pawłowska-Popielewska, ordynator oddziału psychiatrii szpitala MEDICAM w Gryficach. Mieliśmy okazję usłyszeć od pani ordynator jak wygląda sytuacja uzależnionych dzieci i młodzieży. Jak ciężka jest to walka. Okazuje się, że wiek inicjacji narkotykowej drastycznie się obniża, po marihuanę sięgają już 12 – dodaje radna w rozmowie z Pulsem.

Wzrasta wykrywalność

Choć styczniowe spotkanie nie przyniosło za wiele konkretów, obecni na nim goście, mieli okazję dowiedzieć się jak wygląda sytuacja młodych osób, które sięgają po rozmaite środki odurzające. Wszyscy zgodnie przyznali, że choć problem rozrastającego się rynku narkotykowego dotyczy całej Polski, sytuacja w małych społecznościach stała się niepokojąca. Jedną z głównych tez bohaterów naszego grudniowego tekstu „Kryształ nasz powszedni” było przekonanie, że zdobycie narkotyku w małych miasteczkach jest proste. Niemalże na wyciągnięcie ręki. Dealerzy krążą wokół szkół, wnikają w środowisko uczniów, którzy nierzadko dorabiają sobie wchodząc w układ ze sprzedającym. – Łapiemy grube ryby, bossów, wytwórców, gdy tymczasem pod naszym nosem działają meliny, gdzie łatwo kupić środki narkotyczne – mówili bohaterzy tekstu. Nie zgadza się z tą opinią Tomasz Piętal, zastępca Komendanta Powiatowego Policji w Gryficach, podkreślając, że policja prowadzi działania operacyjne, których pokłosiem są zatrzymania. – Prowadzimy rozmaite dochodzenia. Oczywiście pewnie byłoby nam jeszcze łatwiej, gdyby była większa współpraca różnych środowisk. To nie jest tak, że jak policjant otrzyma informację, że „Kowalski” handluje narkotykami to może podjąć od razu radykalne działania. Bardzo często jest tak, że informacje te są niezwykle szczątkowe. Wówczas musimy uruchomić całą procedurę operacyjną i dochodzeniową, by je potwierdzić – tłumaczy Tomasz Piętal, podkreślając, że tylko do końca kwietnia wszczęto 34 sprawy dotyczące przestępstw narkotykowych. Część z nich dotyczyła rozprowadzania i jak mówi komendant – zatrzymani sprawcy pochodzą z małych miejscowości.  – Choć po pierwszym spotkaniu nie wiele udało się wypracować, zamknęliśmy je jednym, dość konkretnym wnioskiem – powiat sfinansuje zakup psa szkolonego w zakresie wykrywania środków narkotycznych – tłumaczy radna Danuta Pol.

Jak ratować?

– Nie naprawimy całego świata. Ratujmy, dzieci i młodych. Choć wielu wychowuje się w rodzinach dysfunkcyjnych, pomoc powinna być skierowana jednak do młodszego pokolenie. Bo rodzicom – nie da się w wielu wypadkach pomóc – podkreślali uczestnicy spotkania. Zdaniem dr Agnieszki Pawłowskiej-Popielewskiej najintensywniejsze działania edukacyjne powinny w pierwszej kolejności być skierowane do dzieci i to już na poziomie szkół podstawowych. – Ważne jest by szkoła, zwłaszcza w swojej ofercie pozalekcyjnej potrafiła zachęcić dzieci do zabawy, wciągnąć w jakieś fajne projekty. To działa na każdym poziomie, również u młodzieży w starszym wieku – przekonywała ordynator. Głównym narzędziem w tej najtrudniejszej „krucjacie” XXI wieku powinna edukacja, której potrzeba zarówno dzieciom i młodzieży, jak i samym nauczycielom czy pedagogom. Kluczowa jest też jej forma. – Okazuje się, że niezwykle inspirujące i jednocześnie działające odstraszająco są formy bezpośredniego kontaktu z osobami, które np. wyszyły zwycięsko z nałogu, prowadzą m.in. terapię. Są charyzmatyczne i stanowią mocny dowód na to, że walka z uzależnieniem jest bardzo trudna, ale możliwa – podkreślali uczestnicy spotkania.

Gryfickie.info

Sprawdź także

Dożynki wojewódzkie w Trzebiatowie. Prezentujemy program

14 września w Trzebiatowie odbędą się Dożynki Wojewódzkie. W tym dniu za udane zbiory dziękować …

Ta strona wykorzystuje cookies, aby zaoferować najlepsze doświadczenia w Internecie. Poprzez kontynuowanie używania naszej strony internetowej, zgadzają się Państwo na korzystanie z plików cookie.