poniedziałek, 23 Październik 2017
Home / BROJCE / W marcu wielka premiera „Niepełki”!

W marcu wielka premiera „Niepełki”!

Jeszcze nie opadły emocje związane z ukazaniem się „Domu, którego nie było” a już wielbiciele talentu Doroty Schrammek będą mogli przeczytać kolejną powieść autorki. „Niepełka” ukaże się 1 marca. Tym razem Dorota napisała książkę dla młodzieży, której akcja dzieje się w Trzebiatowie.

Dla młodzieży, czyli dla wszystkich

Najnowsza powieść Doroty Schrammek choć opatrzona opisem „dla młodzieży” w istocie może być opowieścią adresowaną do czytelnika z różnym numerem PESEL. To opowieść o gorzkim smaku dorastania w grupie rówieśników, o wykluczeniu, tolerancji dla inności i niepełnosprawności. – Bohaterką tej opowieści jest nastoletnia Weronika, która razem z rodziną przeprowadza się do Trzebiatowa. Dziewczyna jest niepełnosprawna. Musi na nowo ułożyć sobie świat. Nowe miejsce, nowa szkoła nowi znajomi. Musi zderzyć się z liderką pewnej klasy, która po pewnym czasie czuje się zagrożona. Zrobi więc wszystko, by koledzy poczuli niechęć do Weroniki – opowiada Dorota Schrammek, która swoje najnowsze dziecko będzie już 2 marca promować w Trzebiatowie. – To ciut gorzka, ale w ostatecznym rozrachunku optymistyczna książka. Tym razem bohaterem – miastem jest Trzebiatów. Z jego urokliwą architekturą, barwną i tajemniczą historią codzienną ale i tą dawną. Staram się, by miasta naszego powiatu pojawiały się w moich powieściach. Zawsze to ciekawiej umiejscowić akcję na uliczkach po których dotąd nie przechadzało się zbyt wielu bohaterów powieści – żartuje Dorota, dodając, że w książce znajdą się bohaterzy, których pierwowzorem są ludzie z Trzebiatowa. – Myślę, że nie będą mieli mi za złe. Zwłaszcza, że większość to pozytywni bohaterowie – dodaje..

Brakuje w bibliotekach

 Dorota zadebiutowała w  marcu 2015 roku. Jej powieści „Stojąc pod tęczą” oraz „Horyzonty uczuć” oczarowały czytelników. Ale to właśnie „Horyzonty” zostały zauważone. Opowieść o sołtysce Matyldzie, która prowadzi uroczy pensjonat nad Bałtykiem, w tętniącym życiem sezonu Pobierowie zawojowała serca czytelniczek, które pokochały lekkie i barwne pióro Doroty. W marcu 2016 na mogliśmy zatopić się w kolejnej opowieści z Pobierowa. Wielbiciele talentu Doroty dostali kolejno „Na brzegu życia” a w czerwcu „Wiatr Wspomnień”. Ubiegły rok zamknęła kolejną premierą „Dom, którego nie było”. Wszystkie pięć powieści są rozchwytywane. Trudne je dostać w bibliotekach od ręki,  bo „Dorotowe” książki są na zapisy. Podobnie jest w księgarniach. – Będzie dodruk „Horyzontów” i „Wiatru Wspomnień”. Są też w sprzedaży dostępne ebooki, a w Pobierowie czeka już na mnie przesyłka z audiobookami. Bardzo jestem ciekawa efektu – tłumaczy pisarka.

To będzie mój rok!

Lista spotkań autorskich a także warsztatów pisarskich z młodzieżą jest już zapełniona na najbliższe pół roku. Bo Dorota prócz promocji książek, pracuje z najmłodszymi. – To taki mój wkład w popularyzację czytania. Jestem coraz chętniej zapraszana na warsztaty do szkół. Tę potrzebę zauważają również rodzice. Wolą zaprosić pisarkę na warsztaty z dziećmi, niż clowna. I to jest cenne. Krzepiące jest to, że  coraz więcej wpływów możemy jako autorzy odnotować również z wypożyczania naszych książek. To pokazuje, że ludzie wracają do dobrych nawyków, oby jeszcze dzieciom je zakorzeniali – tłumaczy Dorota Schrammek, dla której ubiegły rok był bardzo intensywny. – Trzy nowe powieści na półce, wiele cennych spotkań, a także bardzo cenne dla mnie wyróżnienie na finał roku – Gryficka Rega 2015 w kategorii kultura, która odebrałam podczas jesiennej gali. Mam nadzieję, że nachodzący 2017 rok będzie równie owocny. Zwłaszcza, że Dorota pracuje już nad kolejną powieścią, która będzie sprzedawana również w Empikach.

Gryfickie.info

Sprawdź także

Motocykliści oddali krew. Jesienna edycja Motoserca za nami

31 honorowych dawców wspomogło kolejną edycję zbiórki krwi zorganizowaną przez Trzebiatowski Gang Motocyklowy. –  Jest …

2 komentarze

  1. Jak wam nie wstyd,książki o Trzebiatowie , piszą ludzie spoza Trzebiatowa.Jesteśmy pod tym względem upośledzeni ???

    • To nie jest powieść poświęcona miastu ściśle, jako celowi równorzędnemu z fabułą i jej bohaterami. Jest to temat zaczerpnięty z bardzo popularnego i wszechobecnego kierunku jakim jest chęć zaistnienia bohatera w komercyjnym świecie a to się wiąże zawsze z, często, nieczystą rywalizacją i wynikającymi z niej problemami….Uważam, że umiejscowienie akcji akurat w Trzebiatowie jest rozmyślnym działaniem Autorki by pozyskać małym nakładem wstępne zainteresowanie, co uważam za rzecz normalną. Ja na miejscu Autorki powoli bym kończył z poruszaniem się wzdłuż „linii brzegowej” i spróbował zmienić kierunek wypływając na i głębokie wody i głęboko ruszyć w ląd. Przebywanie blisko brzegu grozi tym, że osiądziemy na mieliźnie a wtedy nie ma komu rzucić cumy i już tylko pozostaje od czasu do czasu się lekko kołysać.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Ta strona wykorzystuje cookies, aby zaoferować najlepsze doświadczenia w Internecie. Poprzez kontynuowanie używania naszej strony internetowej, zgadzają się Państwo na korzystanie z plików cookie.