piątek, 18 Sierpień 2017
Home / HISTORIA / Wrak wiekowej fregaty wydarty morzu. Zobacz zdjęcia z akcji wydobywczej

Wrak wiekowej fregaty wydarty morzu. Zobacz zdjęcia z akcji wydobywczej

Dwa dni trwała akcja wydobyci zabytkowej łodzi, którą może kilka tygodni temu wyrzuciło na plaży w Międzywodziu. Dobrze zachowane fragmenty poszycia zostały oczyszczone z piasku, a następnie przy użyciu ciężkiego sprzętu przeniesione do Muzeum Historii Ziemi Kamieńskiej. Tam zostaną przebadane a następnie złożone.

Potężny wrak łodzi spoczywał w Bałtyku w rejonie Dziwnowa od dobrych, kilku lat. Pisaliśmy na łamach Kuriera wielokrotnie o niecodziennym znalezisku, które morze cyklicznie odsłaniało, czyniąc z wraku atrakcje turystyczną. I pewnie łódź spoczywałaby jeszcze długo w swojej pierwotnej lokalizacji, gdyby nie ostatnie sztormy, które przeniosły zabytek i częściowo zdefragmentowały. To wówczas pojawiło się pytanie czy oddać naturze to, o co się tak długo upominała, czy jednak ocalić pozostałości łodzi, która jak się okazuje wbrew wstępnym koncepcjom, może pochodzić nawet z czasów wojen napoleońskich.

Ostatecznie to m.in. interwencja Grzegorza Kurki, dyrektora Muzeum Historii Ziemi Kamieńskiej oraz Pawła Ukraińskiego z kamienskiego.info przyspieszyły podjęcie decyzji.

 

– Kiedy morze wyrwało wrak z poprzedniej lokalizacji i wywłóczyło, pojawiło się pytanie czy zostawiamy to tak jak jest czy jednak walczymy i wydobywamy wrak – mówi Paulina Kubacka z biura Zachodniopomorskiego Konserwatora Zabytków, która wspólnie z Grzegorzem Kurką i przedstawicielami Urzędu Morskiego w Szczecinie czuwała nad akcją wydobywczą wraku. – Fragmenty łodzi wydobyte na plaży zostaną przetransportowane do muzeum w Kamieniu. Następnie rozpoczną się prace rekonstruktorskie. Na szczęście sprzyjają nam warunki atmosferyczne. Jest chłodno i wilgotno. Elementy poszycia nie będą tak szybko wysychać, inaczej drewno rozsypałoby się. Proces składania wraku to jakieś kilka miesięcy. Typujemy, że łódź mogła być fregatą handlową – mówi Paulina Kubacka, dodając, że choć łódź jest atrakcyjnym kąskiem z uwagi na skalę zachowanych fragmentów, pod względem badawczym nie przyniesie rewolucyjnych odkryć. Przynajmniej jeśli chodzi o wiedzę na temat konstrukcji i budowy tego typu łodzi. Mimo to, przez lata wynurzający się z morza wiekowy kolos wzbudzał niemałą sensację. Wkrótce będzie go można podziwiać na terenie mariny w Kamieniu Pomorskim.

– Wrak po zabraniu do muzeum zostanie poddany skanowaniu w 3 D. Planujemy też organizację dużej wystawy na terenie mariny, na której zaprezentujemy cały materiał dokumentujący wydobycie wraku a następnie proces prac przy rekonstrukcji – mówi Grzegorz Kurka, dyrektor MHZK.

Podniesienie wraku kosztowało kilkadziesiąt tysięcy złotych. Na razie nie oszacowano dokładnie kwoty. W pierwszym etapie prac wrak oczyszczono w piasku, następnie przy użyciu ciężkiego sprzętu, wydobyto poszczególne elementy konstrukcji.

 Gryfickie. info

 

Sprawdź także

Wyjątkowa podróż z Marszałkiem Piłsudskim

We wtorek, 15 sierpnia w Święto Wojska Polskiego Nadmorska Kolej Wąskotorowa zaprasza do odbycia niesamowitej …

Jeden komentarz

  1. Niby eksponat a dziadosko wydobywany. Z przyczepy spadały fragmenty znaleziska. W normalnym kraju rękoma by to robiono i dbano o takie fragmenty.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Ta strona wykorzystuje cookies, aby zaoferować najlepsze doświadczenia w Internecie. Poprzez kontynuowanie używania naszej strony internetowej, zgadzają się Państwo na korzystanie z plików cookie.