niedziela, 21 Styczeń 2018
Home / HISTORIA / Wrak wiekowej fregaty wydarty morzu. Zobacz zdjęcia z akcji wydobywczej

Wrak wiekowej fregaty wydarty morzu. Zobacz zdjęcia z akcji wydobywczej

Dwa dni trwała akcja wydobyci zabytkowej łodzi, którą może kilka tygodni temu wyrzuciło na plaży w Międzywodziu. Dobrze zachowane fragmenty poszycia zostały oczyszczone z piasku, a następnie przy użyciu ciężkiego sprzętu przeniesione do Muzeum Historii Ziemi Kamieńskiej. Tam zostaną przebadane a następnie złożone.

Potężny wrak łodzi spoczywał w Bałtyku w rejonie Dziwnowa od dobrych, kilku lat. Pisaliśmy na łamach Kuriera wielokrotnie o niecodziennym znalezisku, które morze cyklicznie odsłaniało, czyniąc z wraku atrakcje turystyczną. I pewnie łódź spoczywałaby jeszcze długo w swojej pierwotnej lokalizacji, gdyby nie ostatnie sztormy, które przeniosły zabytek i częściowo zdefragmentowały. To wówczas pojawiło się pytanie czy oddać naturze to, o co się tak długo upominała, czy jednak ocalić pozostałości łodzi, która jak się okazuje wbrew wstępnym koncepcjom, może pochodzić nawet z czasów wojen napoleońskich.

Ostatecznie to m.in. interwencja Grzegorza Kurki, dyrektora Muzeum Historii Ziemi Kamieńskiej oraz Pawła Ukraińskiego z kamienskiego.info przyspieszyły podjęcie decyzji.

 

– Kiedy morze wyrwało wrak z poprzedniej lokalizacji i wywłóczyło, pojawiło się pytanie czy zostawiamy to tak jak jest czy jednak walczymy i wydobywamy wrak – mówi Paulina Kubacka z biura Zachodniopomorskiego Konserwatora Zabytków, która wspólnie z Grzegorzem Kurką i przedstawicielami Urzędu Morskiego w Szczecinie czuwała nad akcją wydobywczą wraku. – Fragmenty łodzi wydobyte na plaży zostaną przetransportowane do muzeum w Kamieniu. Następnie rozpoczną się prace rekonstruktorskie. Na szczęście sprzyjają nam warunki atmosferyczne. Jest chłodno i wilgotno. Elementy poszycia nie będą tak szybko wysychać, inaczej drewno rozsypałoby się. Proces składania wraku to jakieś kilka miesięcy. Typujemy, że łódź mogła być fregatą handlową – mówi Paulina Kubacka, dodając, że choć łódź jest atrakcyjnym kąskiem z uwagi na skalę zachowanych fragmentów, pod względem badawczym nie przyniesie rewolucyjnych odkryć. Przynajmniej jeśli chodzi o wiedzę na temat konstrukcji i budowy tego typu łodzi. Mimo to, przez lata wynurzający się z morza wiekowy kolos wzbudzał niemałą sensację. Wkrótce będzie go można podziwiać na terenie mariny w Kamieniu Pomorskim.

– Wrak po zabraniu do muzeum zostanie poddany skanowaniu w 3 D. Planujemy też organizację dużej wystawy na terenie mariny, na której zaprezentujemy cały materiał dokumentujący wydobycie wraku a następnie proces prac przy rekonstrukcji – mówi Grzegorz Kurka, dyrektor MHZK.

Podniesienie wraku kosztowało kilkadziesiąt tysięcy złotych. Na razie nie oszacowano dokładnie kwoty. W pierwszym etapie prac wrak oczyszczono w piasku, następnie przy użyciu ciężkiego sprzętu, wydobyto poszczególne elementy konstrukcji.

 Gryfickie. info

 

Sprawdź także

Atak zimy, katastrofalne warunki jazdy na drogach! Będzie sypać przez całą noc!

Uwaga kierowcy! Prognozy pogody na najbliższą dobą przewidują obfite opady śniegu, drogi są bardzo śliskie …

Jeden komentarz

  1. Niby eksponat a dziadosko wydobywany. Z przyczepy spadały fragmenty znaleziska. W normalnym kraju rękoma by to robiono i dbano o takie fragmenty.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Ta strona wykorzystuje cookies, aby zaoferować najlepsze doświadczenia w Internecie. Poprzez kontynuowanie używania naszej strony internetowej, zgadzają się Państwo na korzystanie z plików cookie.