poniedziałek, 16 Wrzesień 2019
Home / HISTORIA / Wrak samolotu odkryty w Mrzeżynie!

Wrak samolotu odkryty w Mrzeżynie!

Jeśli badania fragmentów samolotu, które podczas robót wyrzuciła pogłębiarka  potwierdzą przypuszczenia ekspertów – będzie to odkrycie nawet na skalę światową. Wrak znaleziony w rejonie wejścia do portu to prawdopodobnie maszyna z czasów II wojny światowej.

Morze oddaje wrak

– 7 kwietnia nasi wolontariusze, którzy znajdowali się na plaży w Mrzeżynie, powiadomili Fundację o aluminiowych elementach, które widoczne są w okolicach wysypywanego urobku, przez maszynę, która pogłębia port – tłumaczy Mirosław Huryn, prezes Fundacji Fort Rogowo, która przed laty odnalazła, leżący na dnie jeziora Resko wrak samolotu Dornier 24.

Jakież było zdziwienie ludzi z fundacji, gdy okazało się, że „wyplute” przez pogłębiarkę stalowe elementy są fragmentami samolotu. – Maszyna natrafiła na niezwykle cenne znalezisko. To wrak maszyny prawdopodobnie z czasów II wojny światowej – wyjaśnia Mirosław Huryn. – Znalezione części mają jednoznacznie pochodzenie lotnicze. To fragmenty pokrycia kadłuba lub kabiny. Świadczą o tym charakterystyczne nity i resztki farby w typowym schemacie RAL. Ten rodzaj malowania wskazuje na to, że samolot należał do eskadry lotnictwa morskiego. Wśród metalowych elementów są też fragmenty obuwia – dodaje.

O znalezisku zostały powiadomiony już Urząd Morski w Szczecinie a także Wojewódzki Konserwator Zabytków. Miejsce zostało oznaczone i zabezpieczone. Zdaniem Huryna na podstawie kamuflażu znajdującego się na odkrytych elementach, można mniemać, że na dnie Bałtyku leży wrak wodnopłatowca, czyli „latającej łodzi”. Jeśli te przypuszczenia potwierdzą się –  będzie to nie lada sensacja.

Światowe znalezisko?

Przypadkowe znalezisko w mrzeżyńskim porcie może okazać się wyjątkiem na skalę światową. Rodzaj malowania wskazuje na samolot myśliwski. Potwierdza to jakość wydobytych elementów, które są bardzo solidnie wykonane. Cała maszyna może być w nienaruszonym stanie, bo pogłębiarka pracuje w poziomie. Zbierając, więc urobek z dna morza, ścięła jedynie wierzch maszyny, której poszycie jest świetnie zachowane. Widać to właśnie po znalezionych fragmentach wykonanych z aluminium, które wygląda tak jakby wczoraj wyszły dopiero z fabryki. – Po cichu przypuszczamy, że mamy do czynienia z samolotem Dornier Do 18.  A jeśli to się potwierdzi będziemy mieli światowe odkrycie. Bo tego typu samolotu nie ma nigdzie, w żadnym muzeum na świecie! – podkreśla Huryn, który ocenia, że znalezisko w porcie będzie świetną okazją do promocji gminy Trzebiatów nie tylko w Polsce czy Europie.

– Sam event związany z wydobyciem będzie nagłośniony w wielu serwisach światowych.  Już dzisiaj kontaktują się z nami media z całej Polski. Jeżeli tylko otrzymamy specjalne zgody wspólnie z Muzeum Oręża Polskiego w Kołobrzegu rozpoczniemy wspaniałą przygodę, która jak wierzymy, obije się szerokim echem na świecie – kończy prezes Fundacji Fort Rogowo.

Niecodzienne odkrycie w Mrzeżynie 2

Sprawdź także

W Trzebiatowie pamiętali o Powstaniu Warszawskim

W 75. rocznicę wybuchu Powstania Warszawskiego,  władze samorządowe, radni Rady Miejskiej oraz przedstawiciele instytucji złożyli, przed pomnikiem Stanisława …

Ta strona wykorzystuje cookies, aby zaoferować najlepsze doświadczenia w Internecie. Poprzez kontynuowanie używania naszej strony internetowej, zgadzają się Państwo na korzystanie z plików cookie.